Przejdź do głównej zawartości

Gofry...

Witam,wszystkich  zaglądających.Jak tam jesienne nastroje?
Dziś nad ranem było tak zimno,że szyby w aucie zamarzły.
Prawie jak w zimowy poranek:)

W dzień,za to było choć trochę słoneczka.


Dziś tak siedząc w domu,naleciało mnie na gofry.
Z cukrem pudrem,z domowymi powidłami,mniam...

Zapraszam..


Uwielbiam...

Podaje mój przepis,który mam od lat.

Składniki:

- 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej
- 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 1 łyżka cukru pudru  lub kryształu
- 1 łyżeczka cukru waniliowego
- 2 jaja
- 1/2 szklanki oleju roślinnego  lub roztopionego masła
1 i 1/3 szklanki mleka

Wykonanie:

Mąkę wsypać do miski,dodać proszek do pieczenia,sól ,cukier i cukier waniliowy.Wszystko wymieszać a następnie dodać jajka,olej roślinny oraz mleko.Zmiksować na gładką masę.Ciasto zawsze odstawiam na 15 minut,aby odpoczęło.Gofry piec około 3,5  minuty.Zawsze po upieczeniu,stawiam pionowo( np. między dwa kubki) W ten sposób spokojnie odparują.Na koniec dekorujemy wedle uznania:))

SMACZNEGO

Na sam koniec,pokaże Wam moją róże.Ostro chorowała ,po przesadzeniu. 
Wypuszczała kwiaty i więdły. Teraz widzę,że zaczyna odżywać,i to mnie bardzo cieszy:)


Edyta

Komentarze

  1. Mnie nigdy nie wychodzą musze spróbować Twojego przepisu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Po lekturze Twojego posta, stwierdzam, ze musze kupic gofrownice ... Mnie tez naszlo na gofry :)
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  3. Po lekturze Twojego posta, stwierdzam, ze musze kupic gofrownice ... Mnie tez naszlo na gofry :)
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  4. I love your blog!
    Do you want to support each other's blog by following each other?:) Please let me know if you do so I can follow you right back x

    xoxo, Nastya

    MY BLOG NASTYA DEUTSCH
    INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo sympatyczny początek weekendu z takimi goframi miałaś 😀To i poranny przymrozek niestraszny

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, this looks very nice! Yummy. :)

    Do you want to follow each other on GFC? Let me know on my blog. :)

    Have a nice weekend!

    Best regards, Anna <3

    annax1303.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądają niesamowicie i bardzo pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Niby to tylko gofry ale u ciebie zawsze to mistrzostwo świata i cudności!

    OdpowiedzUsuń
  9. It looks very appetizing and delicious!

    Do you want to follow each other on gfc? Let me know on my blog and I'll follow you back. ♥

    ↣ My blog "Demilla". Welcome! ↢

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Długa przerwa....

Dzień dobry, miałam długą przerwę na blogu, buuu....  Tyle się działo, wszystkiego było aż tyle... Jednak same dobre rzeczy.....Za nami już wiosna ,mamy lato:)) Trochę migawek z wiosny 2017... Najważniejsza osoba w naszym życiu, mały człowiek, sens życia... Za nami pierwsze urodziny naszego Synka:))  Tak ważny dzień w sercu rodzica:))Cudowny dzień 19.05.2016 roku przyszedł na świat:))  W czwartek, o godzinie 11:36, waga 3550 i długi 54 cm. Dwa tygodnie po terminie, przez CC Największa miłość, to jest miłość matki do dziecka:)) Największe szczęście, to móc patrzeć jak on dorasta:)) ******************* Za nami też Komunia.... Czas pokazać ogród:) Na sam koniec,  jeszcze zdjęcia Kubusia.. Letnie zdjęcie:)) Dziękuję, że jesteście Mimo mojej nieobecności, pozdrawiam serdecznie:)

Minehead

Witam... Cieszę, się że czytacie moje posty.... Statystyki odsłon bloga ciągle rosną, dziękuje:)) Kolejny już post z wycieczki. Tym razem do Minehead... Miejsce, do którego bardzo często jeździliśmy.  Powód, najbliżej naszego miejsca zamieszkania. Jak tylko była pogoda a czasem nawet w chłodniejsze dni... O samym mieście... Leży 21 mil na północny-zachód od miasta Taunton (miasto w którym mieszkałam z mężem)Natomiast 12 mil od granicy z hrabstwa Devon. W sąsiedztwie mamy park narodowy Exmoor. Blenheim Gardens, jest największym parkiem Minehead. Został otwarty w 1925 roku. Są tam organizowane imprezy muzyczne. Dane nam było być na takiej imprezie. Dobrze, to zapraszam dalej... Zdjęcia robione z góry, trochę nogi bolały aby tam wejść... Jednak czego człowiek nie zrobi z ciekawości:)) Byliśmy tam we troje, Ja z mężem i moją siostrą. Dobrze, teraz zejdziemy trochę niżej... Powiem Wam,że mają tak smaczną rybę,py

Mój świat:))

Mój świat,to mój Synek,mąż. Spełnione marzenie,mieć swój dom...Swoje miejsce,swój azyl.... Miejsce,gdzie wszystko nabiera sensu,gdzie toczy się nasze życie:)) To w nim nasz Synek dorasta... Jest już taki duży...19.05 skończy rok:)) Ten mały człowiek jest największym szczęściem...Miłość do niego,jest tak ogromna. On zmienił nasz cały świat....Jego każdy uśmiech,każde słowo,każdy gest... Kocham nad życie,uwielbiam jak biega już sam.Kiedy woła Mama,Tata,Baba,gdzie...Śpiewa lalala....Nawet kiedy płacze,i jest zły...kocham... Szczęście, to także miejsce, nasze miejsce... Udało nam się, spełnić marzenie. Dom, nasz azyl, nasz świat... Tam najlepiej się czujemy, tam odpoczywamy, tam żyjemy... Może się zdarzyć, że urodziłeś się bez skrzydeł, ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzał im wyrosnąć. Coco Chanel ******************   Kobieta spełniona, może jeszcze nie całkiem....ale... Już bardzo blisko,Edyta.