Przejdź do głównej zawartości

Ciasto Gruszkowo-imbirowe

Witam serdecznie.. 

Kochani jesień to czas kiedy, gruszki goszczą w moim domu zawsze.
Mam to szczęście, że rodzice mają sad i mogę cieszyć się ich smakiem do bólu.

Dziś upiekłam ciasto Gruszkowo - Imbirowe ,idealne na jesień:))

Podaję przepis:

Składniki:

- 175 g mąki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
- 200 g miękkiego masła
175 g cukru
- 2 łyżeczki imbiru 
- 3 jajka, najlepiej wcześniej roztrzepać
- 3 lub 4  gruszki, oczywiście bez gniazd nasiennych, pokrojone w plastry 
- 1 łyżka brązowego cukru 

Wykonanie:

Formę na ciasto o średnicy 23 cm wysmarować masłem i obsypać np. kasza manną. Piekarnik nagrzać do 180 ° C
Mąkę przesiać do miski ,dodać proszek do pieczenia i sodę, wszystko wymieszać. Dodać bardzo miękkie masło 175 g, cukier imbir oraz jajka. Wszystko zmiksować na gładką masę. Przełożyć do formy i wyrównać łyżką. Ułożyć plasterki gruszek, posypać wszystko brązowym cukrem, oraz  wiórkami pozostałego masła. Piec do uzyskania złotego koloru około 35-40 minut.
Przed pieczeniem


Po upieczeniu


 

SMACZNEGO:))

A tu już nasz Kuba,19.10.16 skończył 5 miesięcy:))


Pozdrawiam cieplutko, Edyta:))

Komentarze

  1. Wygląda mega apetycznie :))
    Pozdrawiam Was cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda pysznie:) Sama piekłam w ostatni weekend ciasto gruszkowe z orzechami bo to idealny czas na takie ciasta) A Twój bobas fantastyczny! Mój skończył właśnie 20 miesięcy i próbuję sobie przypomnieć, jak to było gdy miał miesięcy 5:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten mój bobas trochę maruda he.. Jak ten czas szybko płynie... Dopiero był taki malutki,pozdrawiam;)

      Usuń
  3. Kubus już duzy chłopak! Ciesz sie tymi chwilami, kiedy jest mały, bo zaraz urośnie :) Gruszki uwielbiam, a ciasta chętnie spróbuję :)
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  4. O rany ale to pysznie wygląda! :) mmmmmmmmmmmm :) Wyglada pysznie i chyba nie bardzo jest trudne! Myślisz że dam radę ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam,pewnie że dasz rade.Ciasto jest banalnie proste do wykonania,powodzenie:))

      Usuń
  5. Wygląda apetycznie :) Ja dziś gruszki na surowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczny Kubuś❤️
    Fajny przepis. Imbir w cieście!? Muszę wypróbować. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Długa przerwa....

Dzień dobry, miałam długą przerwę na blogu, buuu....  Tyle się działo, wszystkiego było aż tyle... Jednak same dobre rzeczy.....Za nami już wiosna ,mamy lato:)) Trochę migawek z wiosny 2017... Najważniejsza osoba w naszym życiu, mały człowiek, sens życia... Za nami pierwsze urodziny naszego Synka:))  Tak ważny dzień w sercu rodzica:))Cudowny dzień 19.05.2016 roku przyszedł na świat:))  W czwartek, o godzinie 11:36, waga 3550 i długi 54 cm. Dwa tygodnie po terminie, przez CC Największa miłość, to jest miłość matki do dziecka:)) Największe szczęście, to móc patrzeć jak on dorasta:)) ******************* Za nami też Komunia.... Czas pokazać ogród:) Na sam koniec,  jeszcze zdjęcia Kubusia.. Letnie zdjęcie:)) Dziękuję, że jesteście Mimo mojej nieobecności, pozdrawiam serdecznie:)

Minehead

Witam... Cieszę, się że czytacie moje posty.... Statystyki odsłon bloga ciągle rosną, dziękuje:)) Kolejny już post z wycieczki. Tym razem do Minehead... Miejsce, do którego bardzo często jeździliśmy.  Powód, najbliżej naszego miejsca zamieszkania. Jak tylko była pogoda a czasem nawet w chłodniejsze dni... O samym mieście... Leży 21 mil na północny-zachód od miasta Taunton (miasto w którym mieszkałam z mężem)Natomiast 12 mil od granicy z hrabstwa Devon. W sąsiedztwie mamy park narodowy Exmoor. Blenheim Gardens, jest największym parkiem Minehead. Został otwarty w 1925 roku. Są tam organizowane imprezy muzyczne. Dane nam było być na takiej imprezie. Dobrze, to zapraszam dalej... Zdjęcia robione z góry, trochę nogi bolały aby tam wejść... Jednak czego człowiek nie zrobi z ciekawości:)) Byliśmy tam we troje, Ja z mężem i moją siostrą. Dobrze, teraz zejdziemy trochę niżej... Powiem Wam,że mają tak smaczną rybę,py

Mój świat:))

Mój świat,to mój Synek,mąż. Spełnione marzenie,mieć swój dom...Swoje miejsce,swój azyl.... Miejsce,gdzie wszystko nabiera sensu,gdzie toczy się nasze życie:)) To w nim nasz Synek dorasta... Jest już taki duży...19.05 skończy rok:)) Ten mały człowiek jest największym szczęściem...Miłość do niego,jest tak ogromna. On zmienił nasz cały świat....Jego każdy uśmiech,każde słowo,każdy gest... Kocham nad życie,uwielbiam jak biega już sam.Kiedy woła Mama,Tata,Baba,gdzie...Śpiewa lalala....Nawet kiedy płacze,i jest zły...kocham... Szczęście, to także miejsce, nasze miejsce... Udało nam się, spełnić marzenie. Dom, nasz azyl, nasz świat... Tam najlepiej się czujemy, tam odpoczywamy, tam żyjemy... Może się zdarzyć, że urodziłeś się bez skrzydeł, ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzał im wyrosnąć. Coco Chanel ******************   Kobieta spełniona, może jeszcze nie całkiem....ale... Już bardzo blisko,Edyta.