czwartek, 22 czerwca 2017

Długa przerwa....

Dzień dobry,miałam długą przerwę na blogu,buuu....
 Tyle się działo,wszystkiego było aż tyle...

Jednak same dobre rzeczy.....Za nami już wiosna ,mamy lato:))

Trochę migawek z wiosny 2017...

Najważniejsza osoba w naszym życiu,mały człowiek,sens życia...
Sens walki z całym światem...





Za nami pierwsze urodziny naszego Synka:))
 Tak ważny dzień w sercu rodzica:))Cudowny dzień 19.05.2016 roku przyszedł na świat:)) 
W czwartek,o godzinie 11:36,
waga 3550 i długi 54 cm.

Dwa tygodnie po terminie,przez CC......

Największa miłość,to jest miłość matki do dziecka:))
Największe szczęście,to móc patrzeć jak on dorasta:))


*******************
Za nami też Komunia....




Jak widać Kubuś szalał ....Miejsca było dość sporo,mógł swobodnie biegać:))

A co w domu? Walczymy z ogrodem,cały czas...


Zapraszam,część już prac za nami...Jeszcze wiele przed nami..

Zaczynamy od kawki na tarasie.


Może coś do kawy?




Zapraszam dalej...




Wejście do domu, uległo zmianie.Wszystko jeszcze posypane piaskiem...







Na sam koniec,jeszcze zdjęcia Kubusia.. Letnie zdjęcie:))



Dziękuję,że tu zaglądacie...Mimo mojej nieobecności,pozdrawiam serdecznie:)

środa, 10 maja 2017

Mój świat:))

Mój świat,to mój Synek,mąż.
Spełnione marzenie,mieć swój dom...Swoje miejsce,swój azyl....
Miejsce,gdzie wszystko nabiera sensu,gdzie toczy się nasze życie:))
To w nim nasz Synek dorasta...



Jest już taki duży...19.05 skończy rok:))
Ten mały człowiek jest największym szczęściem...Miłość do niego,jest tak ogromna.
On zmienił nasz cały świat....Jego każdy uśmiech,każde słowo,każdy gest...
Kocham nad życie,uwielbiam jak biega już sam.Kiedy woła Mama,Tata,Baba,gdzie...Śpiewa lalala....Nawet kiedy płacze,i jest zły...kocham...



Szczęście,to także miejsce,nasze miejsce...
Udało nam się,spełnić marzenie.Dom,nasz azyl,nasz świat...
Tam najlepiej się czujemy,tam odpoczywamy,tam żyjemy...

Może się zdarzyć,że urodziłeś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze,żebyś nie przeszkadzał im wyrosnąć.
Coco Chanel








******************


Kobieta spełniona,może jeszcze nie całkiem....ale...
Już bardzo blisko,Edyta.

poniedziałek, 8 maja 2017

Minehead

Witam...
Cieszę,się że czytacie moje posty....
Statystyki odsłon bloga ciągle rosną,dziękuje:))

Kolejny już post z wycieczki.Tym razem do Minehead...
Miejsce,do którego bardzo często jeździliśmy. 
Powód,najbliżej naszego miejsca zamieszkania.
Jak tylko była pogoda a czasem nawet w chłodniejsze dni...

O samym mieście...

Leży 21 mil na północny-zachód od miasta Taunton(miasto w którym mieszkałam z mężem)Natomiast 12 mil od granicy z hrabstwa Devon.

W sąsiedztwie mamy park narodowy Exmoor.

Blenheim Gardens,jest największym parkiem Minehead. Został otwarty w 1925 roku.Są tam organizowane imprezy muzyczne.Dane nam było być na takiej imprezie.


Dobrze,to zapraszam dalej...

Zdjęcia robione z góry,trochę nogi bolały aby tam wejść...
Jednak czego człowiek nie zrobi z ciekawości:))
Byliśmy tam we troje,Ja z mężem i moją siostrą.





Dobrze,teraz zejdziemy trochę niżej...



Powiem Wam,że mają tak smaczną rybę,pychota..


Wielka atrakcja miasteczka, to West Somerset Railwey





Odbywa się tam również zlot aut zabytkowych...



Kolejne zdjęcia robione jesienią....





Miło jest tak wspominać. Uwielbiam zwiedzać,kocham góry,uwielbiam morze...
Dla takich chwil wart żyć:))
Mam nadzieję,że się Wam podoba.Zostaw komentarz,podziel się...

Dziękuje i zapraszam ponownie,Edyta:))