piątek, 14 października 2016

Mróz..

Witam kochani,w ten zimny poranek.
Jaka ta pogoda dziwna,cóż jesień.

Dziś rano,za oknem dachowym było coś takiego..


Mróz pomalował nam okna,wyglądało to cudnie.
Choć po paru godzinach słońce już roztopiło arcydzieło:))

Nasz Kuba,próbował paluszkami pomacać przez szybę.
To się uśmiałam,ile miał radości z tego:))
Natura jednak jest piękna,trzeba przyznać.

Wczoraj za to padało i to ostro rano.Było bardzo mokro.
Przy wejściu doszły również żółte chryzantemy.Zmoczone przez ostry deszcz.




W środku,moja róża dalej kwitnie.
O dziwo ma dwa kwiaty pomarańczowe a dwa różowe,dziwne:))



Pozdrawiam Kochani,zmykam do obowiązków.
W niedziele ważny dzień dla naszego Syna,chrzest.
Odrobinę się stresuję ,aby wszystko wyszło jak trzeba.


Pozdrawiam Edyta:))


2 komentarze:

  1. A u mnie zimno, ale słonecznie :) Od wczoraj tak - i mam nadzieję, że jeszcze chwilę to potrwa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno wszystko będzie dobrze :)
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń